Krótki tekst o tym co robię.
Zasadniczo pracuję w trzech trybach. Tryb pierwszy to codzienna dyscyplina. Niezależnie od chęci, nastroju czy tzw. pomysłów. To warsztat podobny do pracy pisarza. Codzienne czytanie, myślenie, kojarzenie i zapisywanie swych refleksji. Efektem tego są narastające warstwy zapisanych zeszytów. Słowem, czas pracuje razem ze mną. Pomaga mi i przeszkadza jednocześnie.
Drugi tryb to myślenie „na temat” - przygotowywanie performance na określony termin. Wtedy wszystkie moje myśli są podporządkowane przyszłemu zadaniu. Efektem często jest odrzucenie całej tej przygotowawczej pracy i zdanie się na decyzję z ostatniej chwili. Słowem, skok na głęboką wodę.
Trzeci tryb to próby usystematyzowania, zracjonalizowania tego co wynika z trybu pierwszego i drugiego. Wtedy przeważnie zapędzam się w „kozi róg”, a rządzą mną głównie wątpliwości. Wątpliwości ,od których jestem specjalistką. Wątpliwości, z których jest zbudowane wszystko co robię. Ewa Zarzycka lipiec 2009
Wernisaż wystawy 4 marca`11 o godz.17.oo.Wystawa czynna do 4 kwietnia`11.